Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eveline. Pokaż wszystkie posty

Znowu mnie długi czas tutaj nie było. Już nawet nie sprawdzałam jak tam statystyki, komentarze itp. W moim życiu po prostu sporo się teraz d...

Recenzja: Szminka Eveline Cosmetics Color Edition

Znowu mnie długi czas tutaj nie było. Już nawet nie sprawdzałam jak tam statystyki, komentarze itp. W moim życiu po prostu sporo się teraz dzieje, ale to w następnym poście (dzisiaj mam zamiar napisać 3 posty).

Teraz przychodzę do Was z recenzją pomadki, którą ostatnio kupiłam. Ogólnie pewnie niektórzy mnie skrytykują za to, ale poszłam po szkole do Rossmana i do Hebe, bez większego namysłu, nic nie szukając wcześniej. Chciałam tylko kupić sobie ciemną szminkę na połowinki, które były następnego dnia :) Byłam na początku w Rossmanie, ale nic nie znalazłam, ale z racji tego, że zaraz obok jest Hebe to tam też postanowiłam zajść. Miałam już wtedy w głowie, że tu muszę już coś kupić, bo nie wrócę z pustymi rękoma. Każda szminka mi jakoś nie leżała. Jedne były za jasne, drugie za ciemne a trzecie po prostu waląca po oczach czerwień, której nie chciałam. Mój wzrok padł na półkę właśnie Eveline Cosmetics i zaczęłam tam przeglądać szminki i wybrałam jedną :)


Kosztowała zaledwie 17 złotych więc nie był to duży wydatek. Ogólnie to jest moja pierwsza szminka kolorowa i jak ją chciałam nałożyć to sobie myślałam "Czemu te wszystkie dziewczyny tak wolno to robią i ciągle narzekają, że gdzieś wyszły", ale jak ja nakładałam to się przekonałam czemu ;) Miałam taki talent, że nawet po zębie sobie przejechałam :)


Bardzo ładnie się ją rozprowadza. Nie wysusza ust, ale nie mogłam w ogóle podpierać brody, bo jak palcami zahaczyłam choć odrobinę o usta to od razu zostawał ślad na palcach. Trochę oczywiście się śmiałam, jak zobaczyłam nazwę tego koloru, bo dla mnie nude to taki blady różowy, a to na pewno nie był blady róż.
Oczywiście dostałam też szoku kiedy nałożyłam ją na usta i tak miałam wrażenie , że coś mi pachnie. Okazało się, że ta szminka pachnie i smakuje arbuzem :) Dla mnie to jest naprawdę zaskoczenie, o zawsze myślałam, że takie szminki brzydko pachną.



Czy jest w stanie wytrzymać długą ilość czasu? Nie wiem, gdyż w łazience na połowinkach byłam raz i nie wiem czy trzymała się całą noc. Wydaje mi się, że tak, ale na pewno nie była tak intensywna jak po nałożeniu jej za pierwszym razem.
Na prawdę zakochałam się w ciemniejszych szminkach i uważam, że mi nawet pasują :) Mam zamiar sobie jeszcze kupić ciemniejszą szminkę. W końcu w wieku 17 lat czas zacząć się malować :)
Ogólnie bardzo dobrze oceniam tą szminkę, gdyż jest tania, ładna, testowana dermatologicznie, dobrze się utrzymuje i ładnie pachnie :) Tu Wam jeszcze wstawię numerek tej szminki:


Mam nadzieję, że się już niedługo ponownie usłyszymy :)

xx

Alex

Łączna liczba wyświetleń

Obsługiwane przez usługę Blogger.